Zgwałcił 13-latkę zaraz po tym, jak został skazany za wykorzystanie innej dziewczynki

20

Mieszkaniec Lubartowa po raz kolejny odpowie za gwałt na nieletniej. Czynu dokonał zaraz po tym, jak usłyszał wyrok za podobne przestępstwo i wyszedł na wolność.

 

Prokuratura skierowała do Sądu Okręgowego w Lublinie akt oskarżenia przeciwko 21-letniemu Tomaszowi W. z Lubartowa. Mężczyzna odpowie za zgwałcenie 13-letniej dziewczynki. Oboje poznali się latem ubiegłego roku przez Internet. Przez kilka tygodni wspólnie korespondowali. Mężczyzna namawiał nieletnią do wspólnej ucieczki, w tym celu polecił jej, aby ukradła rodzicom oszczędności. W sierpniu 2017 roku zwabił Weronikę do swojego mieszkania gdzie stosując przemoc fizyczną rozebrał i zgwałcił, jednocześnie zamykając poszkodowanej usta, aby ta nie krzyczała.

Dziewczynka poczatkowo bała się komukolwiek wyznać, to co ją spotkało. Zwłaszcza, że była szantażowana przez sprawcę, że ten upubliczni jej nagie zdjęcia, które feralnego dnia mial wykonać. Po kilku tygodniach 13-latka obawiając się, że jest w ciąży, opowiedziała o wszystkim rodzicom. Natychmiast powiadomiona została policja.

Tomasz W. nie przyznał się do gwałtu, wyjaśniał, że poznał nastolatkę w Internecie i kontaktował się z nią z chęci zysku. Przyznał się do tego, że dziewczyna była u niego w domu, lecz jak zapewniał, wyprosił ją gdyż zorientował się, że nie ma ona ukończonych 15 lat. W trakcie prowadzonego śledztwa zmieniał też wcześniej złożone zeznania. Prokurator oprócz zarzutu gwałtu oskarżył mężczyznę o podżegania do kradzieży oraz o nielegalne posiadanie amunicji. Decyzją sądu 21-latek został umieszczony w tymczasowym areszcie.

To nie pierwszy przypadek, kiedy Tomasz W. wyrządził krzywdę kilkunastoletnim dziewczynkom. Wcześniej został skazany za wykorzystanie 14-letniej dziewczynki. Mężczyzna zaczął się z nią spotykać, jednak o wszystkim dowiedziała się jej matka. Wytłumaczyła córce, że nie jest to odpowiednie dla niej towarzystwo. Gdy 14-latka powiedziała Tomaszowi W., że to koniec ich znajomości, mężczyzna złapał dziewczynkę na ulicy a następnie zaciągnął do swojego mieszkania. Tam zmusił ją do seksu oralnego, wykonując przy tym zdjęcia.

Następnie szantażował 14-latkę, groził, że poinformuje jej matkę o tym, co z nim robiła. Po pewnym czasie opublikował zdjęcia na Facebooku. Były one dowodem w sprawie. Na tej samej sprawie mężczyzna odpowiadał za pogryzienie innej dziewczynki. Mianowicie usiłował uwieść 12-latkę, kiedy jednak ta podczas spotkania nie zgodziła się na seks oralny, pogryzł ją i podrapał.

Wtedy to, czekając na decyzję o umieszczoniu w Zakładzie Karnym, miał zgwałcić 13-letnią Weronikę. Teraz grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności.

(fot. lublin112- zdjęcie ilustracyjne)
2018-02-13 10:35:46