Wystartowali ze źródła i ujścia Wisły. Terytorialsi pokonali ponad 1100 km (zdjęcia)

50

Zakończyła się trwająca od czterech dni Sztafeta 100-lecia Niepodległości. Uczestniczyli w niej również żołnierze lubelskiej brygady Obrony Terytorialnej.

 

Przez ostatnie cztery dni, 130 żołnierzy i pracowników Wojsk Obrony Terytorialnej, bez przerwy, przez całą dobę i jak najbliżej koryta Wisły, biegło w Sztafecie Niepodległości. Wystartowali z dwóch kierunków – ze źródła i ujścia Wisły i pokonali trasę liczącą ponad 1 100 km. Wszystko po to, aby oddać hołd walczącym za wolności naszej Ojczyzny w roku setnej
rocznicy odzyskania niepodległości.

Metą sztafety były błonia Stadionu PGE Narodowy, gdzie ostatni zawodnicy sztafety z północy i południa spotkali się we wtorek 14 sierpnia o godz. 16.00. Uroczysty finał biegu z udziałem ministra Mariusza Błaszczaka, biegaczy oraz personelu zabezpieczającego odbył się o godz. 17.00 przy Pomniku AK i Polskiego Państwa Podziemnego w Warszawie. Trasę pomiędzy stadionem, a pomnikiem, w biało – czerwonym peletonie pokonali wspólnie wszyscy biegacze sztafety z grup „źródło” i „ujście”.

W lubelskim odcinku Sztafety Niepodległości biegło 27 żołnierzy z 2 Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej im. mjr. Hieronima Dekutowskiego ps. „Zapora”. W poniedziałek około godziny 14.20, w Annopolu przejęli flagę WOT od żołnierzy 10 Świętokrzyskiej Brygady Obrony Terytorialnej. Po pokonaniu trasy przez Józefów, Kazimierz Dolny, Puławy i Dęblin, we wtorek, około godz. 3 nad ranem w Tyrzynie przekazali sztafetę żołnierzom 6 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej.

Na liczącej w sumie 111 kilometrów trasie przeprowadzono dwanaście zmian biegaczy, którzy biegli w sumie przez prawie 13 godzin. Trasa w naszym województwie w 70 procentach przebiegała przez wały nadwiślane. Najtrudniejszy odcinek sztafety znajdował się w okolicach Mięćmierza, gdzie występują kamieniste i pagórkowate tereny, wymagające od biegaczy bardzo dobrej kondycji i przygotowania. Dodatkowo ten odcinek trasy żołnierze musieli pokonywać już po zmroku,

(fot. nadesłane – 2LBOT)
2018-08-15 09:22:11