Wyrzuciła psa w worku do rzeki. Usłyszała zarzuty (zdjęcia)

23722205_890904437741002_8671191684287841573_n (1)

Wczoraj pisaliśmy o bulwersującej sprawie, dotyczącej wyrzucenia psa w worku do rzeki. Policjanci zatrzymali sprawczynię tego czynu. Kobieta usłyszała zarzuty.

 

W poniedziałek przed godziną 17 w miejscowości Borowica w gminie Łopiennik Górny, jedna z mieszkanek tej miejscowości, jadąc wraz z córką, zauważył w pobliżu mostu kobietę. Szłą ona z psem niosąc w ręku worek z tworzywa sztucznego.

– Po chwili kobieta włożyła swojego psa do worka i próbowała zawiązać. Gdy jadące samochodem kobiety zawróciły to właścicielka psa stała przy rzece i patrzyła na wodę, ale nie było już widać worka. Następnie zaczęła biec drogą w stroną miejscowości Łopiennik Dolny – relacjonuje zdarzenie podkom. Piotr Wasilewski z krasnostawskiej Policji.

Kobiety wysiadły z pojazdu i pobiegły nad rzekę, tam w wodzie zobaczyły worek. Ten sam, do którego widziana wcześniej kobieta wkładała psa.

– Wspólnymi siłami wyciągnęły go z wody. W worku był pies i cegła. Zwierzę nie oddychało, więc kobiety udzieliły mu pomocy i zawiozły do lekarza weterynarii. Tam została, udzielona fachowa pomoc – dodaje podkom. Piotr Wasilewski.

Policjanci zatrzymali sprawczynię tego czynu. To 31-letnia mieszkanka gminy Łopiennik Górny.

– Kobieta usłyszała już zarzuty. Przyznała się do winy i odmówiła składania wyjaśnień. Grozi jej do 3 lat pozbawienia wolności – wyjaśnia podkom. Piotr Wasilewski.

2017-11-22 17:25:40
(fot. Stowarzyszenie Chełmska Straż Ochrony Zwierząt – Sekcja Krasnystaw)