Ważne: Wóz strażacki dachował jadąc do pożaru. Trzech strażaków rannych (zdjęcia)

Poważny wypadek w Świdniku, po tym jak samochód osobowy zajechał drogę jadącemu na sygnale do pożaru strażackiemu pojazdowi, ten przewrócił się na bok i koziołkował. Trzy osoby są ranne.

 

Do wypadku doszło we wtorek około godziny 14 30 na ulicy Krępieckiej, pomiędzy Świdnikiem a Nowym Krępcem. Dwa zastępy straży pożarnej jechały w kierunku Krępca do pożaru. Jeden z wozów strażackich dachował. Jak wstępnie ustalili funkcjonariusze świdnickiej drogówki, do zdarzenia doszło, gdy kierowca nieustalonego jeszcze samochodu osobowego, widząc jadącą z naprzeciwka straż pożarną, zjechał na pobocze, żeby ustąpić im miejsca. Jednak najprawdopodobniej nie spodziewał się, że tuż za nim, będzie jechał kolejny zastęp, więc ruszył z miejsca na sam środek jezdni.

Kierujący scanią strażak, żeby nie staranować auta, które zajechało mu drogę, usiłował uniknąć zderzenia i zjechał na chodnik, jednak stracił panowanie nad wypełnionym wodą pojazdem i auto przewróciło się na bok i kilkukrotnie koziołkowało. W pojeździe znajdowało się trzech strażaków, jeden z nich wypadł w trakcie dachowania. Kierowca zaś został zakleszczony w kabinie.

Jadący z przodu strażacy, gdy zorientowali się co się stało, ord razu zawrócili i przystąpili do akcji ratunkowej. Na miejsce do pomocy przyjechało kilka zastępów straży pożarnej ze Świdnika i z Lublina a także karetki pogotowia i policja. Strażacy biorący udział w zdarzeniu zostali przetransportowani do szpitali. Jak ustaliliśmy, doznali licznych urazów i złamań.

Na miejscu wciąż trwają czynności zmierzające do ustalenia dokładnego przebiegu wypadku. Droga ze Świdnika do Nowego Krępca jest całkowicie nieprzejezdna. Policja kieruje ruch na objazdy.


Większy widok mapy

(fot. lublin112)
2015-02-24 17:12:44