Wjechał w zatrzymujące się przed przejściem auta. Uważa, że to nie jego wina (zdjęcia)

62

Sprawę kolizji, która miała miejsce po południu na ul. Krochmalnej, będzie musiał rozstrzygnąć sąd. Jeden ze sprawców nie poczuwa się bowiem do winy.

 

Do zdarzenia doszło we wtorek około godziny 15:40 na ul. Krochmalnej w Lublinie. Przed skrzyżowaniem z ul. Diamentową zderzyły się cztery pojazdy: trzy samochody osobowe i dostawczy. Na miejscu interweniowała straż pożarna i policja.

Jak wstępnie ustalono, wszystkie pojazdy poruszały się w kierunku ul. Diamentowej. Przed przejściem dla pieszych zaczęły się zatrzymywać auta. Kierujący dostawczym citroenem nie zdołał jednak wyhamować i uderzył w tył skody, która z kolei zatrzymała się na tylnym zderzaku citroena. Po chwili w tył dostawczego auta uderzyła jeszcze dacia.

W zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń ciała. Badanie alkomatem wykazało, że kierowcy byli trzeźwi. Jak nas poinformowano, kierowca citroena nie poczuwał się do winy, dlatego też do sądu zostanie skierowany wniosek o jego ukaranie. Drugi ze sprawców, czyli kierowca dacii, nie miał zastrzeżeń co do swojej winy.

60

61

63

(fot lublin112, )