WIDEO: Zabrał doniczkę z kwiatkiem i poszedł. – Pana, który pożyczył sobie kwiaty, uprasza się o ich zwrot

doniczkaUntitled 1

Nie przeszkadzało mu, że po drugiej stronie jest komisariat. Szedł, zatrzymał się, wyciągnął rękę po cudzą własność, zabrał i poszedł dalej. – Pana, który pożyczył sobie kwiaty, uprasza się o ich zwrot – mówi pracownik jednego z lokali gastronomicznych przy ul. Okopowej.

 

Jak mówi nasz rozmówca, była to mała szkodliwość czynu, więc policja nie podejmuje się poszukiwań. Być może po publikacji nagrania, pracownicy innych lokali zauważą, że z ogródków piwnych giną im jakieś przedmioty, a przede wszystkim kwiaty w doniczkach. Wtedy suma strat może okazać się większa i miłośnik cudzych kwiatów, zostanie zatrzymany i ukarany. Może się okazać, że jest też na innych nagraniach.

Póki co uczulamy, na takie zachowanie, być może z waszych ogródków oprócz kwiatów, giną inne rzeczy.

2018-07-12 20:17:03
(fot. nadesłane Kamil)