Uciekinierzy w tenisówkach i bez kurtek przedzierali się przez zaspy


Trzech nastolatków uciekło z poprawczaka. Wyszli na śnieg w tenisówkach i samych swetrach. Uratowali ich SOK-ści.

W sobotnie popołudnie funkcjonariusze ze Straży Ochrony Kolei z Posterunku Dęblin patrolowali teren stacji towarowej w Dęblinie. O godz. 16:15 mundurowi dostrzegli idących po torach trzech podejrzanie wyglądających młodych mężczyzn, którzy byli ubrani nieodpowiednio do panujących warunków atmosferycznych. Nastolatkowie mieli na sobie tylko w cienkie swetry zaś na nogach tenisówki. Gdy zauważyli funkcjonariuszy natychmiast rzucili się do ucieczki.

Mundurowi rozpoczęli pościg i po kilku minutach zatrzymali ich w okolicach dęblińskiego dworca kolejowego. Młodzież została doprowadzona na posterunek w celu wyjaśnienia przyczyn ucieczki. Tam młodzi ludzie przyznali się, że samowolnie oddalili się z Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego w Puławach. Jak się okazało, idąc w samych tenisówkach z Puław odmrozili sobie palce u stóp i rąk. Karetka pogotowia ratunkowego przetransportowała ich do szpitala, gdzie uzyskali pomoc medyczną.

Wieczorem na miejsce przyjechał wychowawca z poprawczaka, z którym dwóch 16-latków i 17-latek z powrotem wrócili do ośrodka. Następnym razem raczej kilka razy się zastanowią czy ucieczka będzie dla nich opłacalna.

(fot. SOK)
2014-02-02 11:36:18