W Świdniku odbędzie się duża impreza lotnicza. Pojawią się samoloty z całego świata, zarówno wojskowe, jak i zabytkowe

60

Na czerwiec zaplanowano w Świdniku wyjątkową imprezę dla miłośników lotnictwa. Organizatorzy zapewniają trzy dni pełne atrakcji, które mają przyciągnąć dziesiątki tysięcy widzów nie tylko z naszego regionu.

 

Air Festiwal Świdnik 2018, gdyż tak nazywa się impreza, która odbędzie się w dniach 8–10 czerwca w Świdniku, ma być największą imprezą tego typu w regionie. Jej celem jest nawiązanie do bogatych tradycji lotniczych, jakie posiada zarówno Świdnik jak i Lubelszczyzna. Choć przygotowania do niej trwają już od wielu miesięcy, we wtorek organizatorzy zdradzili jej pierwsze szczegóły. Zaplanowano pokazy samolotów cywilnych, historycznych, śmigłowców, nie zabraknie również maszyn wojskowych. To dzięki porozumieniu, jakie zostało zawarte z Ministerstwem Obrony Narodowej.

Wydarzenie ma być ściśle związane ze stuleciem lotnictwa polskiego, wpisano już je do kalendarza 100 wydarzeń na 100 – lecie Polskiego Lotnictwa Wojskowego. Do tego dochodzi jeszcze 65-lecie Aeroklubu Świdnik, setna rocznica urodzin gen. Tadeusza Góry, jaka będzie obchodzona w przyszłym roku, czy też 80-lecie świdnickiej szkoły pilotów im. marszałka Rydza-Śmigłego, z której wywodzi się wielu znakomitych pilotów. Całość ma się odbyć na terenie trawiastego lotniska, choć swój udział będzie również miał Port Lotniczy Lublin. Ze znajdującego się tam pasa startowego korzystać będą maszyny, których lądowanie na trawiastym terenie byłoby niemożliwe lub niebezpieczne.

Wśród organizatorów znajduje się osoba, która ma bogate doświadczenie w przygotowywaniu tego typu imprez, czyli Damian Majsak, prezes lubelskiego wydawnictwo Kagero Publishing. To właśnie on organizował obie edycje pikniku lotniczego Lotnicze Depułtycze. Świdnicka impreza ma być jeszcze większa i o wiele bardziej atrakcyjna. Wydarzenie to ma przyciągnąć ok. 30 tys. widzów każdego dnia, przy czym bogaty program ma być atrakcyjny dla miłośników lotnictwa nie tylko z naszego regionu. Jednak impreza to nie tylko pokazy samolotowe. Atrakcji ma być wiele dla całych rodzin, począwszy od najmłodszych, na seniorach kończąc.

Wstępnie wiadomo, że w Świdniku pojawi się F-16, Mig-29, a także śmigłowce, również te, produkowane w PZL Świdnik. Trwają tez rozmowy na temat przylotu Spitfire, w malowaniu na jakim latał gen. Tadeusz Góra. Do tego prowadzone są uzgodnienia z ekipami z Litwy, Łotwy, Ukrainy, Słowacji, Czech i Niemiec. Miasto zapewnia, że przygotowanych zostanie ok. 3,5 tys. miejsc parkingowych. W planach jest również specjalna bezpłatna komunikacja miejska pomiędzy Lublinem a Świdnikiem.

(fot. Andrzej Mikulski)
2017-11-14 18:33:57