Słyszała płacz dziecka z zaparkowanego pojazdu. Kierowca BMW był nietrzeźwy

DSC01091

W nocy z czwartku na piątek policjanci z Łęcznej zatrzymali do kontroli BMW. Jak się okazało kierowca był nietrzeźwy, co więcej przewoził 4-letnią bratanicę.

 

Dzisiaj przed godziną 2 łęczyńscy policjanci otrzymali zgłoszenie, że w zaparkowanym pojeździe znajduje się małe dziecko. Zgłaszająca słyszała jego płacz, co więcej dziecko wołało wujka.

Po przybyciu na miejsce zgłaszająca wskazała policjantom jadący pojazd, z którego słyszała wcześniej płacz dziecka. Policjanci zatrzymali do kontroli drogowej pojazd marki BMW, którego kierującym był 32-letni mieszkaniec Zamościa. Mężczyzna oświadczył, że wraca ze swoją 4-letnią bratanicą z nad jeziora. Mężczyzna tłumaczył, że zatrzymał się na chwilę, aby załatwić potrzebę fizjologiczną, dlatego nie było go w pojeździe.

W tym czasie śpiąca dziewczynka obudziła się, przestraszona nieobecnością opiekuna zaczęła płakać i wołać wujka, co wzbudziło zaniepokojenie u zgłaszającej. Jak się okazało mężczyzna był nietrzeźwy. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie 0,5 promila.

32-latek odpowie przed sądem za swoje nieodpowiedzialne zachowanie. Dziewczynce nic się nie stało, został odebrana przez swoją mamę by móc bezpiecznie wrócić do domu.

2018-08-03 10:01:57
(fot. lublin112.pl)