Samolot z Lublina przejęły myśliwce. Z pilotami nie było kontaktu

2015-03-12_185950

Kontrolerzy lotów nie mogli nawiązać kontaktu z samolotem z Lublina do Londynu. Na pomoc wysłano myśliwce. Na szczęście sytuacja została opanowana.

 

Nietypową podróż mieli pasażerowie sobotniego lotu z Lublina do na londyńskie lotnisko Stansted. Samolot linii Ryanair wystartował z Portu Lotniczego Lublin około godziny 21:35. Po dwóch godzinach lotu, gdy maszyna znajdowała się nad Holandią, obok maszyny pojawiły się myśliwce, które zaczęły eskortować samolot.

Jak informuje branżowy portal fly4free.pl, piloci stracili kontakt z kontrolerami ruchu lotniczego. Przez kilkanaście minut kontrolerzy usiłowali się skontaktować z pilotami na różnych częstotliwościach, ale bez efektów. Dlatego też wysłano dwa belgijskie myśliwce F-16, które patrolowały belgijską i holenderską strefę powietrzną.

Na wysokości Rotterdamu, myśliwce przejęły samolot pasażerski a niebawem łączność radiowa została odzyskana. Myśliwce zostały wówczas odwołane, a samolot kontynuował swój lot i bezpiecznie wylądował na Stansted.

2018-02-13 08:46:32
(fot. lublin112.pl)