Rowerem po lodzie. Ryzykowna jazda środkiem Zalewu Zemborzyckiego (zdjęcia)

16010300_742094172633406_2143938336_o

Nasz Czytelnik zauważył dzisiaj rowerzystę jadącego środkiem Zalewu Zemborzyckiego. Przypominamy, że taka przejażdżka może być ryzykowana dla życia i zdrowia.

 

Pomimo kilku dni z siarczystym mrozem, spacerowanie po lodzie na lubelskim zbiorniku lub jazda po nim na rowerze, może być bardzo ryzykowna. Po pierwsze, ze względu na niejednorodną warstwę lodu, a po drugie, jazda po śliskiej nawierzchni może zakończyć się bolesnym upadkiem.

Apelujemy o rozwagę i zdroworozsądkowe zachowanie w pobliżu i na zbiornikach wodnych skutych lodem. Gdy pod człowiekiem załamie się lód i wpadnie on do wody na ratunek jest bardzo mało czasu. Osoba przebywająca w lodowatej wodzie jest w stanie przeżyć zaledwie kilka minut.

Dlatego też pomoc takim osobom musi być niezwykle szybka i skuteczna. Należy działać natychmiastowo i wezwać na miejsce odpowiednie służby. Podejmując ryzyko ratowania osoby uwięzionej w zimnej wodzie sami narażamy się na ryzyko utraty życia, zwłaszcza bez wcześniejszego, odpowiedniego przygotowania.

Pomoc osobom, które wpadną do lodowatej wody niosą przede wszystkim strażacy. Są oni wyposażeni w specjalny sprzęt pomocny w tego typu akcjach. Aby pomoc ta była skuteczna, a zarazem bezpieczna dla samych ratowników, niezbędne jest działanie w grupie.

Strażacy apelują do ludzi, by nie wchodzili na zamarznięte akweny wodne czy też rzeki. To, że w jednym miejscu lód ma np. 30 cm grubości nie oznacza, że jest bezpiecznie. Często zdarza się, że grubość pokrywy lodowej jest znacznie zróżnicowana, i np. kilka metrów dalej może ona mieć kilka centymetrów, a to oznacza, że w przypadku wejścia człowieka na tak cienki lód, od razu się on załamie.

Niestety pomimo apeli każdego roku dochodzi do tragicznych wypadków na lodzie.

15967451_742094152633408_1799800832_o

2017-01-11 20:07:16
(fot. nadesłane Norbert)