Radzyń Podlaski: Pechowy złodziej z klubu (wideo)

null

W Radzyniu Podlaskim młody mężczyzna usiłował ukraść z jednego z klubów telewizor. Jego plan okazał się porażką.

W czwartkowy wieczór do jednego z salonów gier w Radzyniu Podlaskim wszedł młody mężczyzna. Jednak nie przyszedł tam jak większość innych gości dla rozrywki, lecz jego celem był umieszczony na jednej ze ścian pokaźnych rozmiarów telewizor.

Z pewnością młody człowiek liczył na łatwy zarobek, bądź też chciał wymienić swój sprzęt na nowszy model, by oglądać programy w lepszej jakości. Plan miał tylko jeden- bez telewizora nie wyjdę. A ten wydawał się doskonały, wcześniejsze rozeznanie się po układzie pomieszczenia, następnie wnikliwe spojrzenia czy nikt nie nadchodzi, ustalona droga ucieczki, według zamysłów było to tak proste, że nie mogło się nie udać.

Jednak raczej się nie spodziewał, że jego każdy krok obserwują kamery monitoringu. I to właśnie na nagraniu doskonale widać, jak doskonałe plany może pokrzyżować brak kondycji oraz równowagi. Na początku wszystko szło doskonale, bez problemu odłączył przewody, jednak gdy przyszło zdjąć sprzęt na dół, ten z hukiem spadł na podłogę, a niedoszłemu rabusiowi nie pozostało nic innego niż w popłochu uciekać jak najdalej.

Zachowanie młodego człowieka właściciel klubu skwitował jednym zdaniem: Tak działa „gangsterka” Radzyńska – czyli pełen profesjonalizm:). Obecnie trwają poszukiwania pechowego złodzieja. Kto go rozpoznaje?

(fot. kadr z filmu Paradiso Club)