Prokuratura zajmuje się sprawą wypadku na korowodzie studenckim

Cały czas trwa śledztwo dotyczące wypadku, do jakiego doszło podczas korowodu studenckiego. Z naczepy ciężarówki spadła 21-letnia studentka.

 

Prokuratura wyjaśnia wszystkie okoliczności a przede wszystkim ustala przyczyny wypadku, do jakiego doszło w środę, podczas korowodu rozpoczynającego Dni Kultury Studenckiej w Lublinie. Śledztwo dotyczy spowodowania wypadku drogowego, prowadzone jest w sprawie a nie przeciwko danej osobie. Śledczy przesłuchali już pierwsze osoby, są to jak na razie kierowca ciężarówki oraz osoby związane z organizacją imprezy.

Wciąż jednak poszukiwani są bezpośredni świadkowie zdarzenia, jak też osoby, które w momencie wypadku, znajdowały się na platformie. Pewne jest to, że do sprawy powołany zostanie biegły, który wypowie się na temat zabezpieczeń naczepy, oraz czy była ona prawidłowo przystosowana do przewozu osób. Ustalane będzie również to, czy nie było zaniedbań organizacyjnych. Poszkodowana 21-latka doznała urazu głowy oraz ma złamaną rękę. W momencie wypadku, miała promil alkoholu w wydychanym powietrzu.

Zgodnie z regulaminem imprezy, podczas korowodu obowiązywał zakaz spożywania alkoholu. Liczni pracownicy ochrony, którzy zabezpieczali przemarsz oraz samą platformę, mieli obowiązek sprawdzania, czy osoby wchodzące na nią, nie posiadają ze sobą żadnych trunków. Jak nas poinformowano, o ile to zostało spełnione, to jednak bez problemu tłum studentów znajdujący się wokół ciężarówki, mógł przekazać alkohol znajdującym się na platformie osobom.

(fot. lublin112)
2016-05-07 14:00:03