Poważne kłopoty Mostu Kultury. Konserwator zabytków nakazał rozbiórkę baru, urzędnicy wypowiedzieli umowę

_MG_9913

Centrum Kultury w Lublinie odwołało się od decyzji Zarządu Dróg i Mostów, który cofnął instytucji zgodę na zajęcie terenu na Moście im. Lutosławskiego. Jeżeli nie przyniesie ono skutku, oznacza to koniec wydarzeń na moście w obecnej formie. Powodem wszystkiego jest blaszany kontener.

 

Problemy zaczęły się w momencie, kiedy dotychczasowy ogródek gastronomiczny został zastąpiony blaszanym kontenerem. Okazało się, że obiekt postawiono bez zgody Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Wybudowany w 1909 roku obiekt jest bowiem jednym z pierwszych żelbetowych mostów we wschodniej Polsce i podlega ochronie konserwatora zabytków. Służby konserwatorskie, ze względu na społeczną użyteczność przedsięwzięcia, zobowiązały Centrum Kultury w Lublinie do usunięcia części konstrukcji.

Chodzi dokładnie o górny kontener. Dodatkowo nakazano zmianę aranżacji dolnej części, poprzez usunięcie reklam i przysłonięcie blaszanych ścian np. roślinnością. Kolejnym problemem były reklamy producenta piwa na rozstawionych na moście parasolach. W umowie widnieje zapis, że tego typu emblematy są zabronione.

Centrum Kultury zapewniło, że zobowiąże firmę, która prowadzi usługi gastronomiczne, do wykonania poleceń konserwatora zabytków. Wszystko przeciąga się jednak w czasie, głównie z powodów logistycznych. Największym jednak problemem okazało się cofnięcie przez Zarząd Dróg i Mostów zgody na lokalizację w tym miejscu całego zaplecza gastronomicznego.

Przyczyną było nieprzestrzeganie warunków decyzji, gdyż w dokumentach złożonych przez wnioskodawcę, była mowa o scenie z ogródkiem kawiarnianym, a nie o piętrowym pawilonie gastronomicznym z urządzeniami towarzyszącymi. Jak wyjaśniają urzędnicy, wnioskodawca został poinformowany o konieczności uzupełnienia dokumentów o stan faktyczny obiektu, jednak tego nie uczynił. Stąd tego typu decyzja.

Centrum Kultury zapewnia, że mając na względzie dobro odbiorców, celem zmian był przede wszystkim wybór najbardziej korzystnych rozwiązań pod względem infrastrukturalnym i ekonomicznym. Starano się poprawić warunki organizacyjne, stworzyć lepsze możliwości uczestnictwa w wydarzeniach oraz zapewnić schronienie na wypadek niekorzystnych warunków atmosferycznych.

-Zdajemy sobie sprawę, że mimo usilnych starań, zaproponowane rozwiązanie okazało się nieoptymalne dla wszystkich stron. Zwracamy jednak uwagę, że wśród naszych odbiorców wielu z nich pozytywnie oceniło tegoroczny projekt – wyjaśnia Szymon Pietrasiewicz z Centrum Kultury w przesłanym do nas oświadczeniu.

Jak zaznaczono, wypracowane zostało nowe porozumienie ze współpracującymi z CK podmiotami, jednocześnie jest utrzymywany stały kontakt z organami Urzędu Miasta oraz Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. W ciągu najbliższych dni zostanie rozebrana druga kondygnacja punktu gastronomicznego oraz zostanie usunięta największa reklama wielkoformatowa. Pozostałe reklamy w znacznej części zostaną przearanżowane, a obiekt gastronomiczny przeorganizowany z wykorzystaniem roślin.

-Mając na uwadze wszelkie okoliczności, podkreślamy że wypracowany kompromis jest efektem długotrwałych rozmów, wnikliwej analizy zaistniałej sytuacji, realnych możliwości oraz warunków zawartych umów, których zerwanie powodowałoby daleko idące, niekorzystne konsekwencje zarówno dla Centrum Kultury jak i naszych kontrahentów – wyjaśnia Szymon Pietrasiewicz.

Jak zapewnia Centrum Kultury, nie zgadza się z decyzją Zarządu Dróg i Mostów w Lublinie uchylającą pozwolenie na zajęcie pasa drogowego. Może to bowiem skutkować całkowitym przerwaniem realizacji projektu kulturalnego. Złożone zostało już stosowne odwołanie od tej decyzji. Obecnie trwa oczekiwanie na rozstrzygnięcie powstałego sporu.

-Niemniej jednak, zobowiązujemy się dołożyć wszelkich starań w szukaniu porozumienia. Jednocześnie mamy nadzieję, że zaproponowany kompromis wobec złożonych okoliczności, pozwoli bez problemów sfinalizować tegoroczną edycję projektu Most Kultury, którego zakończenie planowane jest na dzień 3. września 2018 roku.
Nie chcemy dopuścić do całkowitego przerwania trwającego projektu, który jest współfinansowany ze środków Centrum Kultury w Lublinie, Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego oraz Sponsorów – dodaje Szymon Pietrasiewicz.

(fot. lublin112)
2018-07-12 20:52:37