Pijany kierowca po kolizji zamknął się w samochodzie. Bał się policji

Spowodował kolizję i uciekł z miejsca zdarzenia. W obawie przed policją zamknął się w samochodzie. Mundurowi musieli wybić szybę.

 

Wczoraj kraśniccy policjanci zostali powiadomieni o kolizji drogowej, do jakiej doszło na krajowej 19 w miejscowości Stróża. Gdy patrol przyjechał na miejsce okazało się, że sprawca zdarzenia odjechał. Jak ustalono, kierujący audi zderzył się z volvo po czym pomimo uszkodzeń w pojeździe uciekł. Funkcjonariusze ruszyli więc na poszukiwania.

Kilkaset metrów dalej zauważyli poszukiwany pojazd. W środku na miejscu pasażera siedział mężczyzna, jednak auto było zamknięte. Pomimo poleceń mundurowych, nie chciał on otworzyć drzwi i wyjść na zewnątrz. W końcu policjanci postanowili wybić szybę. Świadkowie potwierdzili że to zatrzymany kierował pojazdem w momencie zderzenia.

Okazał się nim 40-letni mieszkaniec gm. Szastarka. Badanie alkomatem wykazało u niego 2,6 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Co więcej, nie był to pierwszy raz, kiedy mężczyzna jeździł samochodem po pijanemu. Sąd zastosował wobec niego zakaz kierowania pojazdami. Zatrzymanego przewieziono do policyjnego aresztu gdzie trzeźwieje.

Dzisiaj usłyszy zarzuty kierowania pod wpływem alkoholu, spowodowania kolizji, ucieczki z miejsca zdarzenia a także nie stosowania się do sądowego zakazu.

2015-01-22 13:57:02
(fot. lublin112.pl)