Nocny wyścig BMW i seata. Jedno z aut uderzyło w latarnię (foto)

115

Policjanci poszukują uczestników nocnego wyścigu, jaki miał miejsce na lokalnej drodze koło Łęcznej. Jedno z aut uderzyło w słup latarni.

 

W niedzielę, kilka minut po godzinie 2 w nocy, dyżurny łęczyńskiej komendy otrzymał informację, że w Puchaczowie w okolicy cmentarza BMW uderzyło w słup latarni. Na miejsce natychmiast skierowano policjantów oraz straż pożarną. Kiedy dojechali oni na miejsce okazało się, że pojazd zdołał odjechać. Na jezdni leżała tylko uszkodzona latarnia.

Jak ustalili policjanci, kierowca BMW brał udział w nielegalnym, ulicznym wyścigu. Uczestniczył w nim jeszcze kierowca seata. Oba pojazdy jechały od strony kopalni w Bogdance. W pewnym momencie jedno z aut uderzyło w słup latarni.

– Kiedy kierowcy BMW i seata pędzili jak szaleni, jeden z nich utracił panowanie nad pojazdem i uderzył w latarnię, która złamała się i upadła na jezdnię. Po wypadku kierowca uciekł z miejsca zdarzenia. Z naszych ustaleń wynika, że w wyścigu brało udział około 20-letnie BMW serii 5 koloru białego, oraz seat leon koloru niebieskiego – wyjaśnia mł. asp. Magdalena Krasna z Komendy Powiatowej Policji w Łęcznej.

Policyjni technicy zabezpieczyli ślady pozostawione przez uszkodzony pojazd. Trwają poszukiwania obu uczestników nielegalnego wyścigu. Wśród typowanych sprawców tego czynu są pracownicy kopalni, ponieważ zdarzenie nastąpiło kilkanaście minut po zakończeniu przez nich nocnej zmiany.

(fot.lublin112, nadesłane)
2018-07-09 22:01:53