No i mamy wiosnę…

Choć za oknem śnieg, to od dzisiaj mamy kalendarzową wiosnę. Pomimo zimowej aury, możemy zaobserwować coraz więcej oznak, że przyroda zaczyna odżywać.

Kalendarzowa wiosna rozpoczęła się dokładnie o godzinie 12:02. Jak informował nasz reporter, w Zamościu początek nowej pory roku miał wyjątkową oprawę. Właśnie o tej godzinie nad miasto nadleciało stado bocianów, które przez kilkanaście minut krążyły raz z jednej strony, raz z drugiej, by następnie odlecieć w kierunku Roztocza.

Również w ogródkach zaczynają się już pojawiać pierwsze zwiastuny nadchodzącej wiosny w postaci kwitnących przebiśniegów, krokusów i sasanek, na gałązkach wierzby pojawiły się bazie. Również możemy zaobserwować coraz więcej ptaków, które powracają zza oceanu.

Oprócz wspomnianych bocianów, nasz reporter zaobserwował kilka czapli siwych, które szukały pożywienia w okolicy zbiorników wodnych w Łabuniach. Dodatkowo miłośnicy ptaków zgłaszają już pojawienie się gęsi oraz żurawi.
Dzisiejszy dzień trwał dokładnie tyle samo co noc, a więc słońce świeciło nam równo przez 12 godzin.

null
null