Nie przewiózł przez granicę tabletek z ekstraktem z konika morskiego

Funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej, na przejściu granicznym w Hrebennem, ujawnili próbę przemytu środków farmaceutycznych. Tabletki, które chciał przewieź mężczyzna, zawierają ekstrakt z pławikonika koroniastego, gatunku chroniony na podstawie Konwencji Waszyngtońskiej (CITES).

W miniony wtorek podczas kontroli autokaru przekraczającego granicę w Hrebennem, funkcjonariusze KAS w bagażu podręcznym jednego z podróżnych ujawnili 120 opakowań po 100 tabletek środków farmaceutycznych o nazwie „Golden Seahorse”.

Do próby przemytu przyznał się 47-letni obywatel Polski. Mężczyzna tłumaczył, że farmaceutyki kupił w aptece we Lwowie na własne potrzeby. 47-latek nie miał świadomości o ograniczeniach w przywozie środków farmaceutycznych.

Krajowa Administracja Skarbowa przypomina, że leki należą do produktów często podrabianych, a przyjmowanie środków nieznanego składu i pochodzenia może grozić utratą zdrowia, a nawet życia.

(fot. KAS)

Zobacz również

3 komentarze

  1. Lek zniknął z aptek, bo konik morski musi żyć

    „Moja rodzina poszukuje leku dla małej Małgosi, która cierpi na infekcje dróg moczowych powodowane bakterią – Pseudomonas aeruginosa. Skutecznym lekiem, który pomaga, jest preparat Ginjal, bądź aktywny związek, znajdujący się w nim, czyli błękit metylenowy” – tak zaczyna się list krakowskiego studenta Piotra Czapskiego, rozesłany do znajomych.
    ZDROWIE. W Polsce zabrakło leku Ginjal stosowanego w schorzeniach dróg moczowych. Importer nie miał odpowiednich zezwoleń i preparat został wycofany ze sprzedaży.
    Małgosia ma trzy lata. Urodziła się z wadą wrodzoną układu moczowego. Miała trzecią nerkę i trzeci moczowód. Zbędne narządy zostały usunięte operacyjnie, ale podczas zabiegu cewnikowania dziewczynka została zarażona bakterią z grupy, do której należą również gronkowce.
    – Córka źle znosiła leczenie antybiotykiem. Lekarka po wielu próbach zaleciła kurację Ginjalem. Była skuteczna. Jednak lek nagle przestał być dostępny, również zakup czystego błękitu metylenowego graniczy z cudem – opowiada Radosław Czapski, ojciec Małgosi.
    Dzięki apelowi udało się zgromadzić taką ilość leku, która może wystarczyć na leczenie dziewczynki do końca roku. Rodzice obawiają się jednak, co będzie dalej.
    Przypadek Małgosi nie jest odosobniony. Na forach internetowych wielu pacjentów skarży się, że lekarze zapisują Ginjal, ale w aptekach go brakuje.
    Preparat jest produkowany w Indonezji i importowany przez firmę Cowik z Warszawy. Jak się dowiedzieliśmy, duża partia towaru nie została wpuszczona do Polski z powodu zawartości w składzie leku białka pochodzącego z zagrożonego wyginięciem konika morskiego, czyli małej rybki, żyjącej głównie w ciepłych morzach.
    Gatunki objęte ochroną Konwencji Waszyngtońskiej (CITES) można wprowadzać do obrotu pod warunkiem uzyskania specjalnych zezwoleń i świadectw dokumentujących pochodzenie. Unia Europejska wprowadziła jednak rozporządzenie, które zakazuje wwozu na teren Wspólnoty okazów złowionych w naturalnym środowisku. I właśnie gatunek konika, z którego produkuje się lek, znalazł się na tej liście.
    Importer leku, aby prowadzić sprzedaż, powinien uzyskać stosowne zezwolenia CITES na jego sprowadzenie. W Ministerstwie Środowiska powiedziano nam, że firma sprowadzała partie produktu bez takich zezwoleń. W 2007 r. policja skonfiskowała w Warszawie około 14 mln tabletek Ginjalu.
    – Kiedy importer zwrócił się z wnioskiem do ministra środowiska o wydanie zezwolenia importowego, okazało się, że w partii preparatu znajdują się substancje pochodne z gatunków koników morskich, które podlegają zakazowi wwozu do Wspólnoty, więc ministerstwo odmówiło wydania zezwolenia – mówi Karol Wolnicki, ekspert z Zespołu ds. Konwencji Waszyngtońskiej Ministerstwa Środowiska.
    Organizacja ochrony dzikich zwierząt WWF Polska od kilku lat nagłaśnia problem preparatu Ginjal.
    Z informacji zebranej przez WWF Polska wynika, że od 2004 r. firma Cowik co najmniej dziesięć razy importowała bardzo duże ilości preparatu – było to ok. 135 mln tabletek. Wyliczają, że jedna tabletka zawiera 0,2 g sproszkowanych koników morskich, więc do wyprodukowania takiej ilości preparatu potrzebne jest ok. 2-4 mln tych małych rybek.
    – Nie jest naszą intencją wycofanie z obrotu leku. Uważamy jednak, że importer powinien posiadać wszystkie wymagane przepisami zezwolenia. Być może da się hodować ten gatunek dla celów farmaceutycznych, nie niszcząc jego populacji w naturze, ale trzeba to udokumentować i taka hodowla musi spełniać wiele wymagań – przekonuje Karolina Tymorek z WWF Polska.
    Firma Cowik, importer preparatu Ginjal, zapewnia, że preparat jest dopuszczony do obrotu w Polsce.
    – Niestety, zmieniły się przepisy i zablokowany został import z Indonezji. Brakuje porozumienia pomiędzy polskimi służbami farmaceutycznymi a indonezyjskimi – twierdzi Dariusz Jarosz, prezes firmy Cowik.
    Importer podkreśla, że obecnie stara się zmodyfikować zawartość leku, by wykluczyć niedozwolone w Unii Europejskiej białko.
    – Chcielibyśmy jak najszybciej przywrócić preparat na rynek polski, ponieważ mamy mnóstwo telefonów, próśb od pacjentów w tej sprawie – podkreśla Dariusz Jarosz.
    Lekarze, z którymi rozmawialiśmy, nie chcą oficjalnie komentować sprawy, tłumacząc, że obawiają się posądzenia o promowanie produktu. Ubolewają jednak, że coraz częściej z różnych powodów z aptecznych półek znikają preparaty tanie, o znanej od lat skuteczności.
    NATALIA

  2. No co to , na konika ?

  3. Kiedyś brałam ten lek i faktycznie bardzo skuteczny ale skoro jest taki popyt to mogli zainwestować w hodowlę tych koników . Jak wyginą to i tak lek zniknie

Pracapraca.lublin112.pl

    Kursy walut

    • USD 3.7876zł -0.52%
    • GBP 4.8468zł -0.45%
    • EUR 4.295zł -0.05%
    • CHF 3.7608zł -0.54%

    Polub nas

    Materiały wideo

    Tak budowali Maszt Niepodległości. Zobacz timelapse z prac na rondzie im. Romana Dmowskiego
    Lublin/Zamość. Obchody 100. rocznicy odzyskania niepodległości (wideo)
    Kolizja dwóch aut na ul. Głębokiej. Jednemu kierowcy się śpieszyło, drugi nie zachował ostrożności (wideo)
    Przejeżdżał rowerem po przejściu, potrącił go samochód. Zobacz moment wypadku (wideo)
    Było kilkudziesięciu kierowców dookoła, pomógł tylko jeden (wideo)

    Co? Gdzie? Kiedy?

    Wrak Atak Lublin No 15. Impreza odbędzie się na nowym torze
    W dniach 13-15 listopada odbędą się Targi Energetyczne ENERGETICS i Wschodnie Dni Kooperacji (PROGRAM)
    Co robić w weekend w Lublinie? Sprawdź!
    Masz dość piwnej nudy? Odwiedź Lubelskie Targi Piw Rzemieślniczych (23-24 listopada)
    Konferencja i bezpłatne porady prawne dla poszkodowanych przez banki
    x

    Szanowny Czytelniku!

    Pragniemy Cię poinformować, że nasza strona może dostosowywać treści do Twoich potrzeb. Aby to robić, potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie danych w celach personalizacji treści marketingowych, dzięki czemu otrzymujesz:

    Lepszą jakość strony. Możemy dostosowywać treści pasujące do poszczególnych grup odbiorców.

    Reklam jest mniej i są bardziej dopasowane do Twoich potrzeb. Dzięki reklamom finansujemy nasz rozwój, dzięki czemu nasz serwis nie wymaga opłat

    Twoje dane są u nas bezpieczne.Zgodę na przetwarzanie danych możesz wycofać w każdej chwili na stronie Polityka Prywatności.

    Klikając przycisk "Przejdź do serwisu" lub zamykając to okno za pomocą przycisku "x" wyrażasz zgodę na przetwarzanie, w tym profilowanie* przez ITLU sp z o.o. oraz naszych Partnerów, Twoich danych danych osobowych zapisanych w plikach cookies i im podobnych technologiach stosowanych w Serwisach przez ITLU sp. z o.o. i Partnerów w celu marketingowym, obejmującym analitykę w celach marketingowych oraz wyświetlanie spersonalizowanych ofert, reklam i innych usług.

    Pamiętaj, możesz w każdej chwili nie wyrazić zgody lub cofnąć zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.

    Informujemy także, że poprzez korzystanie z tego Serwisu bez zmiany ustawień Twojego oprogramowania/przeglądarki wyrażasz zgodę na zapisywanie plików cookies i im podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych w celach dopasowania treści i reklam. Więcej przeczytasz w naszej Polityce Prywatności.

    Kto jest administratorem danych osobowych?

    Administratorem Twoich danych osobowych będziemy my, tj. spółka ITLU Sp. z o.o. z siedzibą w Lublinie oraz nasi Partnerzy (reklamodawcy).

    Szczegółowe informacje na temat celów przetwarzania

    Twoje dane uzyskane w naszych Serwisach za pomocą plików cookies i im podobnych technologii będziemy przetwarzać, w tym profilować:

    • w naszych celach marketingowych polegających na dopasowaniu treści i reklam w naszych Serwisach i Internecie, w celach badań analitycznych w celach marketingowych, w celach dokonywania analiz i badania ruchu na stronach, w celu zapewnienia bezpieczeństwa naszych usług, w celu dochodzenia praw i roszczeń (podstawa: nasz prawnie uzasadniony interes),
    • w celach marketingowych naszych partnerów-reklamodawców, polegających na dopasowaniu treści i reklam w naszych Serwisach i Internecie, w celach badań analitycznych w celach marketingowych (podstawa: Twoja zgoda).

    Jeśli wyrazisz na to zgodę nasi Partnerzy będą przetwarzali, w tym też profilowali Twoje dane osobowe uzyskane w naszych Serwisach za pomocą plików cookies i im podobnych technologii w celach marketingowych polegających na dopasowaniu treści i reklam w naszych Serwisach i Internecie a także badań analitycznych w tych celach.

    Więcej przeczytasz w Polityce Prywatności.

    Twoje prawa

    Jeśli wyraziłeś zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych możesz ją zawsze cofnąć.

    Przysługuje Ci też prawo dostępu do Twoich danych, prawo do ich sprostowania, usuwania, prawo do przenoszenia danych, wyrażenia sprzeciwu, prawo do ograniczenia przetwarzania. Przysługuje Ci także prawo do wniesienia skargi do organu nadzorczego, którym będzie Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. Więcej na temat Twoich uprawnień przeczytasz tutaj.

    * Do przetwarzania wykorzystywane będą następujące dane: Twój adres IP, adres URL żądania, nazwa domeny, identyfikator urządzenia, typ przeglądarki, język przeglądarki, liczba kliknięć, ilość czasu spędzonego na poszczególnych stronach, data i godzina korzystania z Serwisu, typ i wersja systemu operacyjnego, rozdzielczość ekranu, dane zbierane w dziennikach serwera a także inne podobne informacje.