Kierowca bmw uciekł przed policjantami. Na drugi dzień zgłosił kradzież auta

bmw-2591020_960_720

Nie zatrzymał się do kontroli, a następnie uciekł i porzucił auto na peryferiach Chełma. Potem przyjechał do komendy policji i zgłosił kradzież. Policjanci nie dali się nabrać.

 

Do zdarzenia doszło w nocy z czwartku na piątek w Chełmie. Policjanci patrolujący ulice miasta zwrócili uwagę na pojazd marki BMW. Kierowca jechał niezgodnie z przepisami ruchu drogowego. Mundurowi postanowili zatrzymać auto do kontroli drogowej,

– Pomimo dawanych sygnałów świetlnych i dźwiękowych do zatrzymania w oznakowanym radiowozie, kierowca nie zatrzymał się i zaczął uciekać. Policjanci ruszyli za nim. Na peryferiach miasta porzucił swój pojazd i uciekł pieszo. Funkcjonariusze zabezpieczyli auto. Następnego dnia do komendy zgłosił się 20-letni mieszkaniec Chełma, który powiadomił o kradzieży tego właśnie samochodu – informuje podkom. Ewa Czyż z chełmskiej Policji.

Policjanci nie dali się nabrać na historię opisywaną przez 20-latka i ustalili, że to on kierował BMW i nie zatrzymał się do kontroli drogowej.

– Mężczyzna złożył zawiadomienie o przestępstwie, którego nie popełniono. 20-latek został zatrzymany. Mówił policjantom, że uciekał gdyż ma niesprawne auto i bał się kontroli drogowej. Mężczyzna usłyszał już zarzuty – dodaje podkom. Ewa Czyż.

2017-10-14 12:55:41
(fot. pixabay.com)