Dziesiątki gospodarstw odciętych od świata. Wody Bugu płyną ponad kilometr od koryta rzeki (fotorelacja)

Gospodarstwa odcięte od świata, zalane drogi i pola, rwąca woda i służby ratunkowe. Oto krajobraz nadbużańskich miejscowości, które dotknęła wiosenna powódź.

Ta powódź jest inna niż wszystkie do tej pory – mówi mieszkaniec jednej z wsi. Kiedyś Bug wylewał bo robiły się zatory lodowe na rzece. Teraz woda jest bardzo wysoka. Nie ma zatorów lodowych a rzeka nadal płynie rwącą wodą bardzo szeroko. Miejscami jest to 1,5 km od koryta rzeki. Jak woda opadnie ukażą się olbrzymie szkody wywołane płynąca wodą – dodaje mieszkaniec wsi Dołhobrody.

Kiedyś w pobliżu rzeki tworzyły się szerokie rozlewiska. W tym roku rzeka po prostu płynie polami. Widać jak tworzą się groźne prądy i zawirowania. Już wiele dróg jest zniszczonych i będzie wymagać naprawy. Uszkodzeniu uległ most w Dołhobrodach, mostek na rzece Włodawce, podtopionych są setki gospodarstw a dziesiątki odcięte są od świata. Jedyna możliwość kontaktu z mieszkańcami to łódka lub śmigłowiec.

Powodzią najbardziej dotknięte są miejscowości: Włodawa, Stawki, Różanka, Suszno, Pawluki, Dołhobrody, Stawki, Hanna, Sławatycze, Parośla, Nowosiółki, Mościce Dolne, okolice Kodnia i Jabłecznej oraz Orchówek.

We Włodawie rzeka Włodawka zalała ogródki działkowe i nowo wybudowane domy jednorodzinne. Został zerwany mostek na rzece. Droga wojewódzka nr 816 miejscami, po obu stronach jest podmyta. Woda przebija pod asfaltem na drugą stronę. Wiele dróg jest nieprzejezdnych, woda przelewa się górą.