Dwie 13-latki na gigancie. Zaginęły w Charlężu, znalazły się w Warszawie

poland-2254978_960_720

W czwartek policjanci z łęczyńskiej jednostki prowadzili intensywne poszukiwania dwóch zaginionych 13-latek. Dziewczynki po kilku godzinach znalazły się w Warszawie.

 

W czwartek policjanci z Łęcznej otrzymali zgłoszenie o zaginięciu dwóch 13-latek, mieszkanek miejscowości Charlęż w gminie Spiczyn w powiecie łęczyńskim. Natychmiast podjęto działania poszukiwawcze za zaginionymi dziewczynkami.

W wyniku podjętych czynności policjanci ustalili, że nastolatki porzuciły swoje rowery niedaleko miejsca zamieszkania, zaś jedna z nich zabrała swoje oszczędności, druga natomiast wykasowała wszystkie dane z komunikatora internetowego. Początkowo w poszukiwaniach 13-latek udział brali także mieszkańcy Charlęża.

– Na miejsce ściągnięto psa, który niestety nie podjął tropu za poszukiwanymi. Telefony dziewczynek co chwilę były włączane i wyłączane. Jak się okazało 13-latki wsiadły do busa, którym dotarły do Lublina, a następnie z Lublina pojechały do Warszawy. Z nastolatkami ciągle komunikował się policjant, jednak nie chciały one powiedzieć gdzie są. W końcu dzięki jego namowom jedna z nich oddała telefon pracownikowi lokalu gastronomicznego, do którego weszły obie 13-latki. W rozmowie z mężczyzną policjant przekazał, że obie dziewczynki są poszukiwane od kilku godzin. Tam też nastolatki zakończyły swój wakacyjny gigant. Na miejsce przyjechali policjanci, którzy zabrali obie dziewczynki. Całe i zdrowe wróciły do domu – poinformował nas nadkom. Jacek Deptuś z łęczyńskiej policji.

Jak nam przekazano akcja poszukiwawcza zakończyła się sukcesem dzięki dużemu zaangażowaniu policjanta z oddziałów prewencji w Lublinie, oddelegowanego do służby na pojezierzu łęczyńsko-włodawskim.

2017-08-11 10:19:45
(fot. pixabay.com)