Brutalny napad w Parczewie. Sprawcy zatrzymani w Siedlcach

null

W poniedziałek grupa osób napadła na jednego z mieszkańców Parczewa. Okazało się że sprawcy przyjechali aż z Siedlec.

Do brutalnego napadu doszło w poniedziałkowy wieczór w Parczewie. Jeden z mieszkańców przebywając samemu w domu usłyszał nagle pukanie do drzwi. Nie podejrzewając nic złego otworzył zamek uchylając drzwi. W tym momencie został ogłuszony przy pomocy drewnianej pałki przez osobę stojąca na zewnątrz. Gdy właściciel mieszkania upadł na podłogę, do środka weszła kobieta wraz z dwójką mężczyzn. Jeden z nich sterroryzował go, przykładając mu do głowy przedmiot wyglądem przypominający pistolet, zaś pozostałe osoby kopały go po całym ciele. Napastnicy wychodząc, zabrali z domu mężczyzny trzy telefony komórkowe a także portfel z pieniędzmi.

Wezwani na miejsce policjanci udzielili pokrzywdzonemu pierwszej pomocy oraz powiadomili pogotowie ratunkowe. Karetka odwiozła mężczyznę do szpitala na badania, gdzie lekarze stwierdzili, że doznał on ogólnych potłuczeń ciała. Funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Parczewie już godzinę od napadu ustalili przypuszczalnych sprawców. Powiadomieni o całym zdarzeniu policjanci z Siedlec natychmiast udali się do miejsc zamieszkania podejrzanych, gdzie ci zostali zatrzymani.

Napastników przewieziono do parczewskiej komendy, gdzie po przesłuchaniach Sąd Rejonowy w Radzyniu Podlaskim zastosował wobec dwójki z nich areszt tymczasowy. W czwartek 32-letna Moniki S. i 19-letni Patryk K. trafili do aresztu, natomiast 41-letni Jarosław K. decyzją Prokuratora Rejonowego w Parczewie został objęty dozorem policji. Podczas przeszukania miejsca ich przebywania policjanci odzyskali część skradzionych przedmiotów. Sprawcom rozboju grozi do 12 lat pozbawienia wolności.