Kol. Borówek: Policjanci szli 4 kilometry przez zaspy aby pomóc staruszce

Przez blisko 4 km brnęli przez zaspy policjanci, by dotrzeć do samotnie mieszkającej 78 letniej mieszkanki gm. Żółkiewka w powiecie krasnostawskim. Z informacji przekazanej służbom wynikało, że kobieta znajduje się w trudnej sytuacji.

-Wczoraj w południe policjanci z KPP w Krasnymstawie otrzymali informację o trudnej sytuacji bytowej 78 letniej mieszkanka Kol. Borówek. Z informacji wynikało, że kobieta mieszka samotnie i może potrzebować pomocy. Na miejsce wysłani zostali policjanci ruchu drogowego. Kiedy mundurowi dojechali do miejscowości Borówek okazało się, że droga do miejscowości, w której zamieszkuje 78-letnia kobieta, jest nieprzejezdna. Funkcjonariusze zostawili radiowóz i przez blisko 4 km brnęli przez śnieg. Na drodze zalegały potężne zaspy, pokrywa śniegowa była bardzo miękka, załamywał się pod ciężarem. Policjantom udało się dotrzeć do mieszkania 78 latki. Kobieta była bardzo zaskoczona wizytą i okazaną przez funkcjonariuszy troską. Czuła się dobrze prosiła jednak o interwencję pracowników zakładu energetycznego. Jak twierdziła już od kilku dni nie miała w domu prądu – informuje kom. Renata Laszczka – Rusek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Dzięki współdziałania wszystkich służb udało się udrożnić dojazd do miejscowości i naprawić usterkę.

2014-02-03 10:21:43
(fot. lublin112.pl)