Awantura dwóch braci pod Włodawą. Jeden ruszył na policjantów z siekierą, uderzył w radiowóz

Nietypowo zakończyła się interwencja włodawskich policjantów przy rodzinnej awanturze. Jeden z jej uczestników złapał za siekierę i ruszył na funkcjonariuszy. Uderzył w oponę radiowozu.

 

Wczoraj wieczorem, funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji we Włodawie dostali informację o awanturze na terenie jednej z posesji w gminie Włodawa. Dwaj bracia nie mogli dojść do porozumienia i postanowili za pomocą rękoczynów rozwiązać konflikt. Gdy na miejsce przyjechał radiowóz, jeden z braci czekał przed bramą posesji. Jednak na widok funkcjonariuszy, drugi z braci złapał za siekierę i ruszył w ich kierunku.

Agresywny mężczyzna najpierw wykrzykiwał w stronę funkcjonariuszy groźby, że ich pozabija. Po chwili jednak postanowił zaatakować. -Zamachnął się ostrym narzędziem uderzając w oponę służbowego auta. Chociaż policjanci wzywali go wielokrotnie do zachowania zgodnego z prawem, jego agresja tylko wzrastała. Zapędy 33-latka zostały powstrzymane w momencie, kiedy to agresor został odepchnięty drzwiami radiowozu – wyjaśnia asp. Anna Kamola z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Mężczyzna został obezwładniony i zatrzymany. Po przewiezieniu do komendy okazało się, że 33-letni mieszkaniec gm. Włodawa ma ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Teraz trzeźwieje w policyjnym areszcie. Gdy dojdzie do siebie, zostanie przesłuchany i usłyszy zarzuty.

(fot. policja – zdjęcie ilustracyjne)
2015-12-05 12:51:35