Anulował paragony, pieniądze wziął dla siebie. Kasjer z Biedronki ukradł minimum 900 złotych

40

To miał być plan, na dorobienie sobie do pensji. Kasjer pracujący w jednej z lubelskich Biedronek, anulując paragony, ich wartość w gotówce zabierał dla siebie. Sprawa szybko się wydała.

 

We wtorek policjanci zatrzymali 24-letniego mieszkańca Lublina, zatrudnionego na stanowisku kasjera – sprzedawcy w sklepie sieci Biedronka przy ul. Rucianej. Mężczyzna okradał bowiem swojego pracodawcę. Wpadł na pomysł dorobienia dobie do pensji, poprzez anulowanie paragonów.

Od 19 sierpnia, pracując na kasie, dokonywał anulowania części lub całego paragonu, gotówkę zaś zabierał dla siebie. Jak ustalono, w ten sposób przywłaszczył sobie minimum 900 złotych.

Policjanci przyjechali po 24-latka, podczas jego pracy za kasą. następnie przewieziono go na komisariat. Podczas przesłuchania przyznał się on do zarzucanych mu czynów. Teraz o jego dalszym losie zadecyduje sąd. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.

(fot. lublin112 – zdjęcie ilustracyjne)
2017-09-13 13:12:54