14 lat temu stracił uprawnienia, ale jeździ. Wpadł po kolizji, miał 3,5 promila

DSC00802

Mieszkaniec gminy Piaski stanie wkrótce przed sądem za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości. Mężczyzna 14 lat temu stracił uprawnienia, wczoraj doprowadził do kolizji dwóch aut.

 

Do zdarzenia doszło we wtorek wieczorem w Bystrzejowicach. Na jednej z lokalnych dróg doszło do zderzenia audi z oplem. Jak się okazało na miejscu, 50-letni mieszkaniec gminy Piaski kierując audi nie zachował ostrożności podczas wymijania poruszającego się z naprzeciwka opla i doprowadził do zderzenia obu pojazdów. Badanie trzeźwości sprawcy kolizji wykazało blisko 3,5 promila alkoholu w jego organizmie.

Policjanci po sprawdzeniu mężczyzny w bazie danych ustalili, że od 14 lat nie posiada on uprawnień do kierowania. Został mu one zatrzymane postanowieniem sądu. Teraz 50-latkowi grozi do 2 lat pozbawienia wolności.

Dodatkowo odpowie on za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym, co stanowi wykroczenie zagrożone karą grzywny. Kłopotów z prawem nie uniknie również 58-letnia pasażerka auta, która będąc właścicielem samochodu pozwoliła na kierowanie nim osobie nietrzeźwej.

Dopuszczenie przez właściciela auta do prowadzenia pojazdu przez osobę w takim stanie stanowi wykroczenie zagrożone karą grzywny.

2018-08-08 18:01:32
(fot. ilustr. lublin112.pl)